Blog będę się starał pisać z pozycji 50-latka i dla osób, które są zainteresowane internetem,ale gramatyki uczyły się z elementarza, a nie z gadu-gadu, a pierwsze rysunki robiły kredkami zamiast GIMP-em.

Filmy

wtorek, 26 lutego 2013

Youtube to serwis bardzo popularny i stale udoskonalany; w zeszłym roku interfejs był dwa razy zmieniany. Nie jest źle (potwierdza to liczba użytkowników, codziennie oglądających miliony filmów...), ale zawsze może być inaczej.

"Inaczej" wygląda właśnie Toogles.

Interfejs znacznie uproszczono, wyrzucając większość "przeszkadzajek"; linki, komentarze, logowania, kanały, ulubione itd. Nie ma logowania, jest za to przejrzysty układ strony: po lewej proste menu, po prawej - miniatury klipów.

toogles1

Domyślnie wyświetlane są miniatury najpopularniejszych klipów filmowych, ale można wybrać jeden z kilkunastu tematów. Albo kliknąć wybraną miniaturę.

Serwis jest szybki, trzeba przyznać. Wybrany klip obejrzymy w powiększeniu, na większej części strony, albo na całej stronie.

toogles2

Można też wyświetlić w lewym panelu miniatury filmów "podobnych" - przydatna opcja.

toogles3

Jest oczywiście "zwykła" wyszukiwarka, z wygodnymi filtrami, pozwalającymi sortować odpowiadające kryterium wyszukiwania klipy według terminu publikacji czy długości.

toogles4

Dla niektórych osób wadą może być brak możliwości zalogowania się na swoje konto w Youtube, ale dla samej wygody i prostoty serwis warto zapamiętać.

 

20:41, one.jack , Filmy
Link Dodaj komentarz »
wtorek, 15 maja 2012

Viirl  to kolejny serwis prezentujący najpopularniejsze w sieci klipy wideo. Kolejny... nie szkodzi - przyjazny i ładnie zrobiony.

Strona jest przyjemnie prosta; wyświetlane są miniaturki klipów wideo, podzielone na 2 grupy: Top Videos  i  New Videos, w każdej grupie kilkadziesiąt klipów.

Viirl 1

Filmy ułożone są według popularności wśród użytkowników Twittera.

Po wskazaniu konkretnego klipu możemy go odtworzyć lub dodać do "kolejki": 

Viirl 1a

Film sobie leci, a my możemy zainteresować się ikonkami w prawym górnym rogu: pozwalają opublikować link do filmu na Twitterze, Facebooku, czy też skopiować link i wkleić gdziekolwiek.

Viirl 2

Nie wiem nawet, po co zakładać konto, gdyż filmy można przeglądać wygodnie bez logowania się do Viirl; zapewne po założeniu konta nasze preferencje - ulubione klipy, zestawy - będą zapamiętywane.

Ale... dobrze się słucha i bez tego...

 

21:29, one.jack , Filmy
Link Komentarze (2) »
wtorek, 01 maja 2012

Frequency  jest określany jako osobisty agregator wideo. Serwis ułatwia po prostu wyszukiwanie i oglądanie klipów wideo dostępnych w internecie.

Szukając jakiegoś klipu filmowego trafiamy na ogół do Youtube, ewentualnie Vimeo, ale przecież wiele treści wideo jest rozpowszechnianych, polecanych i udostępnianych innymi kanałami (aczkolwiek korzystającymi często z zasobów niezawodnego Youtube...).
Znajomi polecają nam filmy za pośrednictwem serwisów społecznościowych (Twitter, Facebook, Google+...), publikują na blogu, coraz więcej serwisów informacyjnych, muzycznych, finansowych, sportowych itd. zamieszcza krótkie filmiki.

Frequency ułatwia znajdowanie i oglądanie tego, co nas interesuje.

Frequency1

Najłatwiej zalogować się za pośrednictwem swojego konta w serwisie Facebook. 

Od razu rzuca się w oczy, że serwis jest po prostu ładny. Twórcy nastawiali się na użytkowników urządzeń firmy Apple (jest już aplikacja na iPada), ale nic nie stoi na przeszkodzie, aby korzystać z Frequency na dowolnym urządzeniu poprzez przeglądarkę.

Filmy zgrupowane są w kanałach.

"Panel sterowania", pozwalający wybrać kanał, który chcemy przeglądać, jest widoczny w górnej części ekranu. 

Proponowane kanały są uszeregowane tematycznie, możemy wybrać dowolny zestaw. Nie tylko muzyczne - serwis ma niezły zestaw kanałów informujących o aktualnych zdarzeniach na świecie, w biznesie czy nowościach technicznych.

Wybór jest naprawdę spory:

Frequency2

Wybrany kanał (np. CNN) jest widoczny w panelu sterowania, w każdej chwili można go dodać lub... usunąć: 

Frequency2a

A kliknięcie ikonki kanału pozwala obejrzeć zawarte w nim filmy - zestawy są na bieżąco uaktualniane:

Frequency3

Film można od razu udostępnić znajomym wraz z komentarzem.

Jeśli dodamy "kanały" Twitter i Facebook, możemy przeglądać publikowane przez znajomych filmy wraz z ich komentarzami i - oczywiście - samemu komentować.

Są też "kanały firmowe" - Top 25  pokazuje najpopularniejsze według Frequency filmy:

Frequency4

 

19:42, one.jack , Filmy
Link Komentarze (1) »
niedziela, 18 grudnia 2011

Magisto  to bezpłatna i przyjazna usługa, samoczynnie opracowująca przesłane klipy filmowe.

Czyli - przesyłamy kilka-kilkanaście ujęć, które zrobiliśmy na wycieczce czy imprezie. Wiadomo - ujęcia "z ręki" i "od czapy", zrobione kamerą, komórką czy aparatem fotograficznym.

Serwis trochę nad nimi popracuje i udostępni nam zmontowany klip filmowy, z odpowiednią muzyczką nawet.
Z mojej pobieżnej analizy wynika, że wycina część scen (zapewne te bardziej statyczne), montuje resztę stosując krótkie ujęcia, dodaje kilka efektów przejścia i krótkie "podsumowanie".

Sprawdźmy.

Cały interfejs jest bezwstydnie prosty i czytelny - żadnych zaawansowanych ustawień czy innych wodotrysków.

Wydaje się to celowym zabiegiem - Magisto jest przeznaczony do przerabiania filmowej amatorskiej "sieczki" z długimi ujęciami na coś, co będą w stanie obejrzeć nasi znajomi.

Magisto1

Zalogowałem się, można przesyłać filmiki.

Serwis pozwala przesłać jednorazowo do 16 plików, o wielkości nie przekraczającej 600 MB i czasie trwania do 15 minut.

Do celów typu  pokazanie znajomym filmu z imprezy, a babci - z wycieczki - powinno wystarczyć.

Można przesyłać pliki w najpopularniejszych formatach, a więc MOV, 3G2, 3GP, ASF, AVI, FLV, MOV, MP4, MPG, MOD, MTS, M2TS.

Serwis cały czas dba, żebyśmy się nie poczuli zagubieni:

magisto2 

Wybrałem z dysku 12 plików o łącznej wielkości 93,4 MB - zrzucone z telefonu, dość bezładne nagrania z wycieczki do parku z ruchomymi gadami.

Pliki już lecą do serwisu - na ekranie widać postęp:

magisto3

A my w międzyczasie możemy nadać naszemu dziełu tytuł i dodać ścieżkę dźwiękową:

magisto4

Wycieczka - a więc kliknąłem przycisk Travel  i wybrałem jeden z proponowanych utworów:

magisto5

Jeszcze rzut oka na stronę - pliki lecą (ale przesłanie 90 MB trochę potrwa...), tytuł jest, podkład też...

Gdy pliki zostaną przesłane otrzymamy stosowny komunikat, a potem trzeba jeszcze dać serwisowi czas na przetrawienie naszego materiału. Jak wszystko będzie gotowe, dostaniemy e-mail.

Wniosek - można spokojnie iść na spacer z psem.

magisto6

Osoby, które nie posiadają psa, same są sobie winne - inne zajęcia, np. oglądanie telewizji, mogą być niebezpieczne. W różny sposób (telewizja np. dla zdrowia psychicznego - spróbujcie "na trzeźwo" i ze zrozumieniem obejrzeć kilka reklam...).

Po spacerze i kawie zaglądamy do serwisu - nasze dzieło już gotowe:

magisto7

Można je obejrzeć tu:

http://www.magisto.com/video/YAdBZAZTQmIKDUFl

Powstał klip o wiele krótszy, ale za to dynamiczny.

Warto dodać, że od września Magisto jest dostępne bezpośrednio w serwisie Youtube jako jedno z narzędzi służących do edycji przesyłanych filmów, a więc - tutaj:

http://www.youtube.com/create/Magisto


 

16:17, one.jack , Filmy
Link Dodaj komentarz »
sobota, 08 października 2011

TubGet  to serwis, który pozwala nagrać na dysk klipy filmowe znalezione w internetowych serwisach.

Uprzedzając ewentualne zarzuty wielbicieli praw autorskich zwracam uwagę, że nie każdy filmik dostępny w sieci jest chroniony restrykcyjnie, a jego wykorzystanie nie zawsze pociąga za sobą długoletnie więzienie.
Nie chciałbym wgłębiać się w szczegóły, gdyż zapisy w różnych serwisach są różne, ale daleko nie szukając, wiele filmów w serwisie YouTube  dostępnych jest na licencji Creative Commons, zakładającej zgodę na wykorzystanie "dzieła" pod pewnymi warunkami. 

Wracając do TubGet...
Lista obsługiwanych serwisów jest długa; YouYube, Vimeo, Metacafe, Flickr, Rediff, Youku, Animoto, MegaVideo... w sumie 111 pozycji. 

Serwis jest dosyć nowy - z fazy private beta "wyszedł" w maju, obecnie jest dostępny dla każdego i nie wymaga nawet logowania.

Od sierpnia TubGet ma nawet polską wersję językową. Co prawda - tłumaczenie wykonano za pomocą "Google Translate", ale nie ma co wybrzydzać. 
Zresztą... nie ma dużo tekstów do czytania. 

TubGet1

No to "ZACZNIJMY!"

Wystarczy skopiowany adres wybranego klipu wkleić w okno serwisu.

Chwilę trwa ściąganie na serwer, a po tej chwili widzimy podgląd klipu; należy wybrać jakość dźwięku, obrazu i jeden z siedmiu popularnych formatów.

Jak widać, można ściągnąć na dysk klip jako filmik z dźwiękiem, albo samą ścieżkę dźwiękową (wybierając format MP3 czy M4R). 

TubGet2

Dodatkowo można wybrać dowolny fragment klipu, "wycięty" z całości:

TubGet3

Co dalej?

Klip wideo jest konwertowany do wybranego przez nas formatu, a następnie musimy czekać 60 sekund i możemy ściągać plik na dysk.

Jeśli zalogujemy się za pośrednictwem serwisu Facebook nie musimy czekać 60 sekund; taka premia od Zuckerberga...


Prawdę mówiąc, ostatniego etapu nie sprawdzałem; wybrałem klip z YouTube na licencji CC, ale YouTube też ma różne zastrzeżenia i ograniczenia w wykorzystaniu treści. Nie chciało mi się tego analizować...  

 

17:41, one.jack , Filmy
Link Komentarze (2) »