Blog będę się starał pisać z pozycji 50-latka i dla osób, które są zainteresowane internetem,ale gramatyki uczyły się z elementarza, a nie z gadu-gadu, a pierwsze rysunki robiły kredkami zamiast GIMP-em.
wtorek, 31 sierpnia 2010

TravelPhotoMosaic to efektowna mozaika - ponad 100 tysięcy zdjęć przedstawiających zakątki naszej planety.

Sprawa jest prosta, jak równoleżnik - widzimy kolorową kulę ziemską, a klikając w dowolne miejsce...

oneplanet 1

przekonamy się, że powierzchnia kuli składa się z wielu tysięcy obrazów.
Hm, w zasadzie tak jest również w rzeczywistości...

oneplanet 2

Klikając konkretne zdjęcie obejrzymy je sobie dokładniej, wyświetlony zostanie również krótki opis.

oneplanet 3


Możemy również szukać obrazów według kontynentów i państw, klikając chmurę tagów, czy też według konkretnych lokalizacji - wystarczy wpisać np. nasze miasto w okno wyszukiwarki.

Cieszyn też jest.

Zabawa przyjemna i pożyteczna...

oneplanet 4

 

poniedziałek, 30 sierpnia 2010

Diagram Gantta to jedno z najpopularniejszych narzędzi, służących do przedstawienia zadań składających się na projekt i ich umiejscowienia w czasie.

Zarządzanie projektami to temat-rzeka, a profesjonalne programy (np. popularny MS Project) są profesjonalnie drogie.

Jednym z nowych, darmowych narzędzi jest Gantto.

gantto 1

Serwis jest w tej chwili w fazie Beta; na stronie głównej można obejrzeć filmik, a jeżeli serwis nas zainteresuje - kliknąć prośbę o zaproszenie, podając swój e-mail.
Ja dostałem zaproszenie po 30 munutach.

Wystarczy się zalogować - i do dzieła. Na początek można się przyjrzeć przykładowemu projektowi.

Osoby zorientowane chociaż trochę w programach typu MS Project poczują się jak w domu:

gantto 2

Czas trwania poszczególnych zadań można zmieniać przeciągając ich początek lub koniec myszką, najpotrzebniejsze opcje znajdziemy pod prawym klawiszem myszki:

gantto 3

Możemy zmieniać kolorystykę diagramu, dodawać notatki, zapisywać projekt, a także - importować dane z programu MS Project.

gantto 4

Autorzy zapowiadają, że to dopiero początek...

To dobrze - takie programy, w sieci i za darmo, są często przydatne.
Nie musimy od razu tworzyć projektu lotu na Marsa; wycieczkę nad jezioro też warto czasem zaplanować...

sobota, 28 sierpnia 2010

Coraz częściej "słuchamy radia" nie włączając tradycyjnego odbiornika; komputer mamy włączony, a "stacji radiowych" w internecie - mrowie. 
Coraz więcej jest również serwisów, za pośrednictwem których mamy dostęp do tych "stacji". Wystarczy wejść na odpowiednią stronę, wybrać stację "radiową" - i leci muzyka.

FilterMusic dobrze się do tego celu nadaje.

filtermusic 1

Co prawda nie znajdziemy tu tysięcy stacji, ale obsługa serwisu jest dziecinnie prosta; wybieramy rodzaj muzyki, po prawej wyskakuje lista stacji, klikamy przy wybranej stacji LISTEN NOW i... no i leci muzyka.

Przy logo i nazwie stacji jest zwykle więcej opcji - możemy. np. przejrzeć listę utworów czy zagłosować lubię/nie lubię.

Z ciekawostek: wygląd strony zmienia się losowo, a grafiki pobierane są z serwisu Picasa.

filtermusic 2

RadioTime to serwis jeszcze prostszy - i dobrze; słuchanie muzyki powinno być proste.

I jest.

Mamy kilka opcji wyboru audycji: według rodzaju (muzyka, rozmowa, sport...), lokalizacji, języka... Ciekawa jest opcja LOKALNE RADIO - serwis podsuwa nam stacje z naszej okolicy.

f - radiotime 0

Klikamy - i już leci audycja np.
ChilliZET z Katowic.

f - radiotime 2

Oczywiście wybór stacji jest dużo większy...

f - radiotime 1

Co ciekawe - możemy nie tylko słuchać muzyki; znajdziemy tu również bogaty wybór audycji słownych i podcastów.


22:35, one.jack , Muzyka
Link Komentarze (2) »
czwartek, 26 sierpnia 2010

Czytanie książek jest rozrywką coraz mniej popularną, za to w modzie są tzw. audiobooki.

Czyli - powrót do korzeni w stylu "poczytaj mi mamo...".
Nawet gdy jesteśmy wtórnym analfabetą, można słuchanie
audiobooków wytłumaczyć ("bo ja jestem taki zajęty...") i wyjść na "intelektualystę" (oczywiście nie zapomnijcie o okularach! Bez tego nie ma efektu).

Zresztą, słuchanie w samochodzie rzeczywiście jest czasem dobrym rozwiązaniem...

BooksShouldBeFree oferuje dość duży wybór dzieł w formacie MP3 oraz iTunes, oczywiście do ściągnięcia za darmo.

BooksSh 1

I tu dwie wiadomości - dobra i zła:

  • pliki możemy - jak wspomniałem - ściągać za free, nie bojąc się oskarżeń o piractwo, grabienie własności intelektualnej itd.,
  • wspomniane dzieła zostały napisane przed laty (dlatego są za free...).
Jeżeli lubimy klasykę albo chcemy  np. podszlifować język angielski - BooksShouldBeFree będzie jak znalazł.
A znajdziemy tu wiele przebojów i klasycznych dzieł, posegregowanych tematycznie.

BooksSh 2

Są więc
Podróże Guliwera, Zew krwi, Ania z Zielonego Wzgórza, Moby Dick, Przygody Tomka Sawyera. Znajdziemy Wyspę skarbów czy Alicję w krainie czarów, Odysseję Homera i książki Verne'a.

Po kliknięciu w określoną pozycję zobaczymy krótki opis i propozycje podobnych książek. 
Można też posłuchać fragmentu, przed ściągnięciem na dysk.

A całość zbioru wygodnie przejrzymy korzystając z wyszukiwarki, katalogu tematycznego lub zestawienia Top 100.

BooksSh 3

18:43, one.jack
Link Dodaj komentarz »
środa, 25 sierpnia 2010

Send To Dropbox jest prostą ale przydatną usługą; dowolny plik prześlemy na nasze konto w serwisie DropBox.

Dla niezorientowanych - kilka słów wyjaśnienia, co z czym i dlaczego...

DropBox to kapitalna usługa; jeśli korzystamy z kilku komputerów (na przykład - w pracy i w domu), instalujemy na każdym mały programik; w efekcie w każdym komputerze mamy nowy folder My Dropbox.

Gdy do tego folderu na jednym komputerze przeciągniemy dowolny plik, jego kopia pojawi sie po chwili na drugim komputerze.
Trudno wymyślić wygodniejszy sposób na przerzucanie plików pomiędzy kilkoma komputerami. No, chyba że wolicie biegać z "pędrakiem" lub (konserwatyści...) z dyskietką.

Jeżeli nie macie zainstalowanego  DropBox - polecam, zresztą przeczytajcie np. tu:

http://poradnikwebmastera.blox.pl/2008/07/Testuje-DropBox-pyszny.html

A co daje Send To Dropbox?

sendtd1

Proste - pliki do DropBox możemy przesyłać e-mailem. Czyli - z każdego komputera, czy nawet z telefonu...

Klikamy Connect to Dropbox - logujemy się na nasze konto w DropBox i zezwalamy na dostęp.

sendtd2

Dalej już z górki...

Otrzymamy unikalny adres e-mail - wystarczy wysłać na ten adres plik czy pliki i po chwili będą dostępne za pośrednictwem naszego konta w DropBox.

Czyli - pojawią się na wszystkich komputerach, na których mamy zainstalowaną usługę DropBox.

sendtd3

Serwis Send To Dropbox oferuje jeszcze kilka ułatwień - na przykład możemy ustalić, gdzie (do jakiego folderu) zostaną przesłane nasze pliki, obsługiwane są też i automatycznie rozpakowywane pliki ZIP.

21:41, one.jack
Link Komentarze (3) »
wtorek, 24 sierpnia 2010

Cookblast to super zbiór przepisów kuchennych. A właściwie - instruktaży.

Ponad 16 tysięcy filmów wideo (na razie - jak zapowiada twórca serwisu...), pokazujących detalicznie, jak przygotować różne apetyczne rzeczy; od pizzy do kaczki po pekińsku czy mojito.

cookblast1

Bazę przepisów możemy przeglądać na kilka sposobów:

- według rodzaju dań (zupy, desery, potrawy z jaj...),

- ulubionej kuchni (jest m. in. włoska, chińska czy irlandzka, ale tej od bigosu i schabowego nie ma... ),

- według tego, co nam wpadło w ręce czy wypadło z lodówki...

A potem - do dzieła.

Filmiki mają na ogół kilka minut:

cookblast2 pizza

Osobiście wolę jeść, niż cokolwiek gotować, ale:

  • po pierwsze - gotowanie na ekranie i ogromny wybór przepisów robią wrażenie,

  • zawsze można wybrać  jakiś odpowiadający nam dział sztuki kulinarnej...

A wybór - jak wspomniałem - jest raczej obszerny i każdy znajdzie coś dla siebie.

Na przykład - instruktaż przyrządzania Bloody Mary jest nadzwyczaj dokładny.
A niektórzy uważają, że to tylko wódka+sok pomidorowy...

cookblast3 Bloody Mary

I jeszcze ciekawostka; jako twórca serwisu podany jest Adam Malinowski.

Powodzenia, panie Adamie...

poniedziałek, 23 sierpnia 2010

Kidopo jest stroną z duży zbiorem  różności dla dzieci, w znaczeniu - rzeczy, którymi dziecko może się zająć. Making kids Happier...

Znajdziemy więc tutaj proste gry (nie obciążające psychiki koniecznością mordowania setek kosmitów...), kolorowanki, różne wzory karteczek na wszelkie okazje, które wystarczy wydrukować, czy filmowe poradniki.

kidopo0

Coloring Pages to multum kolorowanek posegregowanych tematycznie plus prosty programik graficzny (4 narzędzia, wybór koloru i wielkości "pędzla").
Sam się chwilę bawiłem...

Można też wydrukować obrazek i kolorować w tradycyjny sposób (czyli kredkami lub farbkami).

kidopo1 kolorowanie

Gry również są różnorodne i posegregowane według typów.

Też się bawiłem...

kidopo1A GRY

Filmów nie jest zbyt dużo, ale są dość ciekawe.

Dowiemy się zarówno, jak wykonać pisanki na Wielkanoc...

kidopo2 ROBÓTKI

jak również bardziej egzotycznych rzeczy - jest np. mały kurs origami; możemy zrobić tradycyjnego żurawia.

Nie próbowałem...

kidopo2 origami

Są też porady, jak rysować - na przykład dla dzieci zainteresowanych mangą.

kidopo2A RYSUJEMY MANGĘ

Fajna i zajmująca stronka...


niedziela, 22 sierpnia 2010

Na stronie Liquid Light znajdziemy coś w rodzaju "symulatora barmana".

game v 1

To prosta i zabawna gierka w modnym typie viral - w skrócie chodzi o to, by w atrakcyjnej postaci, nie kojarzącej się z tradycyjną reklamą (typu: uśmiechnięta od ucha do ucha kobieta zachwala nam nową zupkę w proszku, która zapewni szczęście całej rodzinie; w tle szczerząca białe zęby rodzina...) ,  przekazywać pewne treści.

Jeśli przekaz będzie atrakcyjny, rozpowszechni się błyskawicznie w sieci ("reklama wirusowa"). I o to chodzi.

A forma przekazu jest atrakcyjna: barman Miguel miesza drinki zgodnie z naszymi wskazówkami.

Wystarczy wybrać jeden z kilkunastu składników i przytrzymać odpowiednio długo przycisk POUR.

game v 2

Oprócz różnych wódek, soków i likierów, możemy dorzucić limonkę i lód.

Następnie energicznie mieszamy ( SHAKE ) i polecamy barmanowi ocenić nasze dzieło ( SERVE ).

game v 3

Reakcje barmana zależą od składników mieszanki i są dość zróżnicowane.

Składniki testowego drinka dobrałem trochę awangardowo (wódka, absynt, limonka...) i barman nie wyglądał na zachwyconego...

game v 4

Cóż, są różne gusta...

piątek, 20 sierpnia 2010

Nowy (jeszcze beta) serwis Iorad pozwala zrobić, zapisać i opublikować efektowny opis, czy raczej - sposób użycia wybranej aplikacji.

Zakładamy konto i tworzymy pierwszy projekt.

Pojawia się strona edycji z szeregiem narzędzi:

iorad1

Klikamy Capture i wybieramy okno z aplikacją, którą chcemy opisać:

iorad2

Jako przykład wybrałem prosty serwis Myfav.es - stronę startową z wybranymi przez użytkownika serwisami.

Serwis jest wyświetlany w oknie, a nasze czynności - "nagrywane":

iorad3

Teraz pokazujemy poszczególne opcje interesującego nas serwisu.

Czyli - po prostu klikamy tu i ówdzie...

iorad4

Gotowy pokaz zapisujemy i edytujemy.

Edytować możemy poszczególne slajdy, korzystając z widocznych w lewym panelu narzędzi.

iorad5

Dodawać można m. in. strzałki, wyróżnienia, napisy czy przyciski.

iorad6

Gotowy pokaz można ściągnąć na dysk (m. in. jako PDF) czy opublikować.

iorad7

Serwis jest dość efektowny i pewne rzeczy wykonuje automatycznie.

Miałem trochę problemów z przygotowaniem pierwszego projektu; opcje edycyjne są dość ciekawe, ale ich obsługa - niezbyt intuicyjna. Przynajmniej dla mnie.

Być może jest to wina wczesnej wersji aplikacji (lub późnej wersji mojej osoby...) ; Iorad oferuje ciekawe opcje i na pewno jest godny uwagi.

Tym bardziej, że jak na razie z serwisu możemy korzystać za darmo.

22:14, one.jack
Link Dodaj komentarz »
czwartek, 19 sierpnia 2010

Bingle.nu to taka wyszukiwarkowa hybryda, dość wygodna...

Niektórzy lubią Google, ale są też osoby ceniące nowszą, dynamicznie rozwijaną wyszukiwarkę Bing

Wchodząc na stronkę serwisu
Bingle.nu, mamy do dyspozycji "dwa w jednym".

Chcemy np. znaleźć coś o kotkach, takich większych kotkach domowych.

Wpisujemy
maine coon; możemy od razu wybrać, czego szukamy (np. klipy wideo):

bingle1

Wyniki wyszukiwania zostaną wyświetlone na ekranie podzielonym na pół - po lewej wyniki z Bing, po prawej - Google...


bingle2

Jedno kliknięcie, i zmieniamy typ wyszukiwania (np. zdjęcia).

bingle3

Jak widać, każda wyszukiwarka wyświetla inny zestaw obrazków - można porównać, która nam bardziej odpowiada.

Korzystając z ikonek w prawym górnym rogu, można wybrać całoekranowe wyświetlanie tylko  wyników jednej z wyszukiwarek.

Trzeba przyznać, że proste i dość wygodne.

 

 
1 , 2