Blog będę się starał pisać z pozycji 50-latka i dla osób, które są zainteresowane internetem,ale gramatyki uczyły się z elementarza, a nie z gadu-gadu, a pierwsze rysunki robiły kredkami zamiast GIMP-em.
niedziela, 31 lipca 2011

Opisywałem w blogu kilka serwisów, pozwalających na zabawę w "składanie" wizerunku z elementów; udostępniały zestawy różnych oczu, nosów, fryzur itd. Można było stworzyć podobiznę czy karykaturę znajomej osoby, albo swoją... 

Catoonizer  służy do tworzenia wizerunków kotów.

Poza tą drobną różnicą zasady są w zasadzie takie same.

Możemy po kolei dobierać zarys tej, no... postaci, odpowiednie uszy, oczy, ogon i co tam jeszcze koty mają... 

Catoonizer 1

Kolor kocich oczu możemy dobrać dość starannie: 

Catoonizer 2

Stworzyłem - do celów testowych - dość charakterystyczny koci wizerunek. Od razu zastrzegam, że żaden z moich kotów tak nie wygląda.

W drugim etapie możemy pokolorować różne elementy kociej fizjonomii:

Catoonizer 3

A po co to wszystko?

Po pierwsze - dla zabawy; fajny serwis...

Po drugie - możemy zamówić różne gadżety ze skomponowanym wizerunkiem; kubki, podkładki do myszy (?) , torby, koszulki, koperty, papier, wisiorki....

Wybór jest duży, ceny - niestety - w "twardej walucie"...

Catoonizer 4

No, z tą "twardą walutą" to poczekamy do 2 sierpnia - zobaczymy, czy taka twarda... 


sobota, 30 lipca 2011

MPlayr  to dość prosta, grająca nową muzykę stronka. Wymaga tylko zalogowania się poprzez konto w serwisie Facebook. 

mplayr1

To, że prosta, to nie zarzut - czasem chcę po prostu posłuchać muzyki "na topie", a nie przedzierać się przez interfejsy i opcje.

A MPlayr właśnie do tego służy - oferuje nagrania z list przebojów (TOP 40 i iTunes) USA i W. Brytanii oraz z własnej listy przebojów serwisu. 

mplayr2

Otwieramy odpowiednią listę i słuchamy wybranych utworów - proste. 

Co ciekawe, te nagrania nie pochodzą, jak w większości serwisów, z TwejTuby, lecz z doskonałego Grooveshark.

Co jeszcze?

Można tworzyć własne listy (klikamy "serduszko" przy wybranym nagraniu), a także udostępniać utwory znajomym:

mplayr3

 

21:24, one.jack , Muzyka
Link Komentarze (3) »
piątek, 29 lipca 2011

Translet.Co  to ładnie zrealizowany, wygodny gadżet ułatwiający przeglądanie obcojęzycznych stron internetowych, działający z wszystkimi najpopularniejszymi przeglądarkami.

Na stronie serwisu wystarczy przeciągnąć ikonkę translet.co  na pasek przeglądarki.

Gdy chcemy przetłumaczyć stronę lub jej fragment, klikamy translet.co i pojawia się dość estetyczne okienko:

translet1

Zaznaczenie kursorem myszki tekstu na stronie powoduje wyświetlenie tego fragmentu tekstu w górnej połówce okna Translet.co, natomiast w dolnej połówce pojawia się tłumaczenie.

 translet2

Tłumaczyć można z 90 języków.
Translet.Co sam rozpoznaje język źródłowy, a także język wynikowy - domyślnie przyjmuje język ustawiony w przeglądarce. Oczywiście, można wybrać język wynikowy z rozwijanej listy i tłumaczyć np. na kazachski.

Jest również możliwość tłumaczenia dowolnego, wpisanego tekstu, a także - całej strony internetowej. Otwiera się wtedy normalne okno Google Translate.

Ładne i wygodne.

 

18:12, one.jack , Ciekawe
Link Komentarze (3) »
czwartek, 28 lipca 2011

My.Origramy  to serwis, za pomocą którego możesz tworzy diagramy i różnego rodzaju schematu; od schematu organizacyjnego firmy, schematu sieci komputerowej, aż po plan rozmieszczenia mebli w mieszkaniu.

W zasadzie można się bawić bez zakładania konta, ale jeśli chcemy korzystać częściej z serwisu, lepiej to zrobić - utworzone przez nas wcześniej schematy będa łatwo dostępne.

Korzystanie z serwisu jest raczej domyślne; wybieramy rodzaj schematu, który zamierzamy utworzyć (sieć komputerowa, plan pomieszczeń, projekt strony, algorytm...), w panelu po lewej stronie pokażą się odpowiednie obiekty.

Klikamy na wybrany obiekt, a potem - miejsce, gdzie chcemy go umieścić. 

my-origramy1

Oczywiście każdy obiekt można przemieszczać, obracać, dodawać cienie itd.

my-origramy2

Są również narzędzia tekstowe, strzałki, linie... Pozwala to tworzyć wizualizacje algorytmów czy schematy organizacyjne.

my-origramy2a

Po kliknięciu jednego z obiektów, w prawym panelu wyświetlane są jego własności; możemy zmienić np. kolor tła, tekstu, dodać odpowiedni cień czy sformatować tekst.

my-origramy3

A gotowy projekt jednym kliknięciem ściągniemy na dysk.

My.Origramy nie zastąpi oczywiście specjalizowanych programów do tworzenia schematów; wybór obiektów jest ograniczony, brakuje też bardziej zaawansowanych funkcji.

Nie zawsze jednak musimy tworzyć rozbudowane, profesjonalne schematy. Do wielu zadań taki edytor, działający w przeglądarce, w zupełności wystarczy.

18:11, one.jack
Link Komentarze (2) »
środa, 27 lipca 2011

Yatedo  to wyszukiwarka ludzi.

Takie serwisy są tworzone od dawna, ale trudno o porządną wyszukiwarkę. Ludzie jakoś niechętnie podają swoje pełne dane i pozwalają się bezproblemowo znaleźć. 
Jeden z ciekawie zapowiadających się polskich projektów, Szuku.pl, został niestety zawieszony - widac to nie taki łatwy kawałek chleba.

Yatedo jest w fazie beta i działa ze skutecznością... hm... zróżnicowaną.

Mój sarkazm wynika m. in. z faktu, że wyszukiwarka miała kłopoty z moją skromną osobą. Nie jestem co prawda celebrytą, ale od kilku lat zostawiam w sieci ślady szerokie jak Missisipi, zakładając konta w dziesiątkach serwisów. Mam wrażenie, że wyszukiwarka miała kłopoty z pisownią mojego nazwiska, a głównie - z literką ń...

Chociaż...Na przykład Bogdan Miś został znaleziony bez problemów... 

Ale oprócz prostego wyszukiwania, serwis ma trochę ciekawych opcji.
Na przykład można wyszukiwać "tematycznie"... Widzieliście serial "Gra o tron"?  

Yatedo1

Wyświetlane są profile aktorów, grających główne role. Niektóre profile - rzeczywiście rozbudowane.

Yatedo2

Kliknijmy jedną z postaci.
No tak,  Boromira dobrze znamy, w "Grze o tron" gra jedną z głównych ról. Jest dużo danych, lista filmów, zdjęcia...

Yatedo3

Nie ma niestety wśród postaci serialu Daenerys Targaryen, czyli Emilii Clarke
Duże niedopatrzenie... idziemy więc dalej.

Jest ciekawa opcja pokazywania powiązań danej osoby (Related People).

Sprawdziłem na dość znanej postaci... no cóż, ciekawe, ale można by to jeszcze dopracować:    

Yatedo4

Ciekawych rzeczy jest więcej; można założyć konto i podać swoje dane, co ułatwi kontrolę nad informacjami na nasz temat w sieci. 

Wystarczy zresztą podać adres e-mail i udostępnić nasze dane z serwisów Facebook czy Twitter:

Yatedo5

Może łatwiej mnie będzie wyszukać...


wtorek, 26 lipca 2011

Staram się ilustrować wpisy zrzutami ekranu, czyli - obrazkami, tak jak większość  osób piszących blogi.

Wiadomo - "jeden obraz jest wart..."; o wartości obrazów  można dyskutować, ale bez wątpienia uatrakcyjniają wygląd publikacji.

Czyli - piszemy tekst, ozdabiamy obrazkami... A gdyby tak odwrotnie?

Flickrwire  to ciekawy pomysł odwrócenia kolejności; podstawą są zdjęcia, opublikowane przez nas w serwisie Flickr, a do tego mozemy dodać tekst.

Przede wszystkim musimy mieć konto w serwisie Flickr (chyba każdy ma... ? No żartuję oczywiście, ale wśród osób zainteresowanych robieniem, publikacją czy przeglądaniem zdjęć to bardzo popularny serwis) i udzielić Flickrwire pozwolenia na dostęp.

Gotowe:

Flickwire 1 

Teraz możemy już tworzyć nowy wpis.

Wpisujemy więc tytuł (zapomniałem - dodałem później... Można poprawiać i zmieniać swoje opublikowane już wpisy), a poniżej - treść notatki.

W dolnej części ekranu widzimy miniaturki zdjęć z naszego konta w serwisie Flickr (miałem na tym koncie tylko dwa obrazy).

Klikamy wybrane zdjęcia - będą widoczne powyżej. 

Flickwire 2 

Gotowe - nasze dzieła możemy przeglądać, a także - oczywiście - udostępniać znajomym.

Poniżej widać wpis "zwinięty" - widoczne jest jedno zdjęcie: 

Flickwire 2a

Oczywiście wpisami można zarządzać - edytować, usuwać itd., a także przesyłać linki do znajomych; trzeba przyznać, że wpisy wyglądają dość estetycznie (jest zresztą opcja zmiany tła).

Flickwire 3

A oto link do pierwszego "wpisu":

http://www.flickrwire.com/onejack/untitled.html


17:40, one.jack , WEB 2.0
Link Komentarze (1) »
poniedziałek, 25 lipca 2011

Ostatnio moi znajomi masowo wymieniają swoje zdjęcia profilowe w serwisach społecznościowych.

Jestem na to zbyt leniwy - trzeba wyjąć aparat, zrobić kilka fotek, podłączyć kabelek, przesłać zdjęcia do kompa, skasować, znowu zrobić kilka fotek itd... 

Ułatwić to może Instant Camera - prosty serwis, nakładający na zdjęcie kilka losowo dobranych efektów. Korzysta przy tym z API Aviary, doskonałego serwisu z zaawansowanymi aplikacjami graficznymi (i nie tylko graficznymi). 

Jeśli ktoś ma podłączoną do komputera kamerę internetową, najłatwiej wykonać zdjęcie przy jej pomocy.
Druga możliwość to wybranie zdjęcia z dysku - tak zrobiłem.

InstantCamera1

Po chwili wysświetlanych jest 8 małych zdjęć, każde z nieco innym efektem - głównie zmianą zabarwienia.

Kliknięcie ikonki w prawym górnym rogu wyświetla zdjęcia z nieco innymi efektami.

InstantCamera2

Wystarczy wybrać jedno z nich - można je od razu przesłać do serwisów Facebook, Twitter, albo ściągnąć na dysk.

InstantCamera3


19:03, one.jack , Grafika
Link Komentarze (4) »
niedziela, 24 lipca 2011

Web Video Fetcher  to prosta, ale czasem przydatna usługa, pozwalająca "ściągnąć" na dysk znaleziony w którymś z serwisów internetowych film.
Na przykład - klip muzyczny z YouTube

Piszę - "na przykład", ponieważ Web Video Fetcher radzi sobie, według twórców, nie tylko z YouTube, ale np. z filmami na MySpace, Google, Facebook i w 100 innych miejscach. 

Ten nowy serwis  nie wymaga logowania - wystarczy po prostu skopiować adres strony, na której znaleźliśmy interesujący film, i wkleić w okno na stronie Web Video Fetcher :

WebVideoFet 1

Spróbowałem z doskonałym nagraniem Melanie Safki - klip już widać, teraz trzeba tylko wybrać format pliku, który zostanie ściągnięty na dysk.

Jak widać, mamy do wyboru plik wideo (trzy różne jakości) lub audio (w dwóch jakościach).

Wystarczy kliknąć Download Now  i po chwili plik mamy na dysku.

WebVideoFet 2

Osobom, które już nabierają powietrza aby zagrzmieć na temat bezczelnego i karygodnego popierania piractwa, w wyniku czego koncerny płytowe nie mają na Coca-Colę, a zespoły typu Rolling Stones - na nowy odrzutowiec uprzejmie przypominam, że nie wszystkie zamieszczone w sieci filmy są chronione prawem autorskim.

Między innymi właśnie Melanie Safka znana jest z tego, że zezwala na udostępnianie swoich nagrań i ich swobodną wymianę przez Internet (pod pewnymi warunkami).

Warto więc jej posłuchać - doskonała piosenka...


16:25, one.jack
Link Dodaj komentarz »
sobota, 23 lipca 2011

Serwis Google+ jeszcze jest w fazie beta, dostępny na zaproszenie, ale według nieoficjalnych danych, próbną wersją bawi się już około 20 milionów osób.

Powstają też pierwsze usługi, serwisy internetowe czy rozszerzenia do przeglądarek, dodające pewne opcje czy zmieniające wygląd strony G+.

Przykład - MyPlus.Name, pozwalający utworzyć łatwy do zapamietania skrót do swojego konta w Google+.

To bardzo proste.

Wystarczy wpisac swój Google+ ID, czyli ten ciąg cyfr, widoczny w oknie adresu przeglądarki, gdy wejdziemy na swój profil w Google+ (a więc, gdy np. klikniemy swoje zdjęcie profilowe). 
Ciąg cyfr po  https//plus.google.com/ .............

Oprócz tego, wpisujemy propozycję nazwy swojego profilu - wpisałem mjack:

myplusname1

Gotowe.
Pod warunkiem, że ta nazwa nie jest już przez kogoś zajęta.

myplusname2

A więc, mój skrócony adres wygląda tak:

myplus.name/mjack

 

22:52, one.jack , WEB 2.0
Link Komentarze (2) »
piątek, 22 lipca 2011

Musikame Dj Player  pozwala na zabawę utworami muzycznymi przy pomocy prostej konsolety.

W centralnej części ekranu jest prosta wyszukiwarka - wpisujemy tytuł utworu lub artystę, klikamy w jedną z propozycji (utwory pochodzą z zasobów Souncloud.com ) i... leci muzyka.

Musikame111

Muzyka leci - to normalne. Ale możemy się pobawić w DJ-a. 

Idąc od lewej, mamy fx-pad - prostokąt, po którym możemy "mazać" kursorem myszy, uzyskując ciekawe efekty (zależnie od prędkości i kierunku ruchu, uzyskamy np. pogłos czy echo).

Dalej - panel, pozwalający odtwarzać wybrany fragment w pętli, oraz przełącznik kierunku odtwarzania (można odtwarzać "od tyłu").

W centrum - wskaźnik czasu, a poniżej - lista utworów.

Po prawej - suwaki regulacji prędkości odtwarzania, głośności oraz regulacja czasu miksowania dwóch utworów.

Są podpowiedzi, można się bawić.

Spróbujcie np. na tym:

http://soundcloud.musikame.com?t=1347209


19:45, one.jack , Muzyka
Link Dodaj komentarz »
 
1 , 2 , 3