Blog będę się starał pisać z pozycji 50-latka i dla osób, które są zainteresowane internetem,ale gramatyki uczyły się z elementarza, a nie z gadu-gadu, a pierwsze rysunki robiły kredkami zamiast GIMP-em.
wtorek, 31 maja 2011

iPiccy to nowy serwis do edycji grafiki online, czyli - bez potrzeby instalacji programu na dysku. 

Takie aplikacje graficzne, pozwalające edytować czy tworzyć grafikę za pośrednictwem przeglądarki internetowej są znane od kilku lat i trudno powiedzieć, dlaczego zagraniczne serwisy traktują iPiccy jak coś wyjątkowego, odkrywczego. Faktem jest, że edycja przebiega sprawnie, a poszczególne funkcje, efekty czy narzędzia  są dobrane trafnie i proste w obsłudze. 

Działają tak, jak trzeba.

iPiccy jest miłym,  bezproblemowym serwisem; nie wymaga nawet zakładania konta.
W opisie skorzystałem z dostępnych w serwisie zrzutów ekranu. Oczywiście pobawiłem się też kilkoma grafikami samodzielnie.

Obrabiać możemy pliki graficzne przesłane z dysku, z kamery internetowej lub dostępne pod adresem URL. Jest też opcja tworzenia grafiki, czyli - malowania samemu, różnymi narzędziami.

Narzędzia są rzeczywiście nieźle dobrane i dostępne pod czterema zakładkami: Edytor, Efekty, Tekst i Malarz.

Znajdziemy tu wszystko, co trzeba; w sekcji Edytor  są więc narzędzia do zmiany wymiarów obrazu, przycinania, obracania, zmiany jasności czy kontrastu itd.

Editor_Fix

Część z nich ma stałe "ustawienia", ale w wiele parametrów możemy też ingerować, na ogół za pomocą wygodnych suwaków.

Na przykład - Rounded Corners, czyli narzędzie pozwalające uzyskać zaokrąglone rogi obrazu.
Nie tylko mamy wpływ na promień zaokrąglenia czy ewentualny kolor tła, ale możemy też wybrać, które rogi będą zaokrąglone a które nie. 

Potrzebne narzędzie wybieramy z panelu po lewej stronie ekranu.

Na ogół widzimy podgląd działania wybranego efektu (np. ramka wokół obrazu), a kliknięcie Apply powoduje zastosowanie.

Oczywiście, jest i działa przycisk Undo, cofający wprowadzone zmiany. 

Add_Frame

Również do Efektów  nie można się specjalnie przyczepić - są dość dobrze dobrane i działają szybko.

Na przykład - efekt starej fotografii:

FX_Old_Photo

Odzielna zakładka pozwala dodać do grafiki napisy, a do wyboru jest szereg efektownych krojów pisma:

Text_Editor

Jak wspomniałem, są też narzędzia do rysowania czy malowania - też dość rozbudowane.

Co więcej, iPiccy pozwala pracować na warstwach.

Painter_Brushes

FX_Wanted_Poster

 Gotowy plik graficzny, po obróbce w serwisie, można zapisać (pod wybraną nazwą i w jednym z czterech formatów - .jpg umożliwia również ustawienie stopnia kompresji)), ściągnąć na dysk lub udostępnić w postaci linku.

Serwis iPiccy jest dostępny za darmo, ale zapewne tak nie będzie zawsze.

Według zapowiedzi, po okresie testów - czyli za kilka miesięcy, część bardziej zaawansowanych opcji będzie płatna.

Na razie wszystkim możemy się bawić za free.

Prawdę mówiąc - im dłużej się bawię, tym iPiccy bardziej mi się podoba... 

 

 

poniedziałek, 30 maja 2011

Fyels  to rzeczywiście maksymalnie prosty serwis do przesyłania plików. 

I to DUŻYCH plików...

Strona główna nie jest specjalnie urozmaicona, ale napis brzmi zachęcająco; 9 Gb nieczęsto sie zdarza przerzucać znajomym. 

Flyers1

Nie trzeba się logować, potwierdzać akceptacji zasad regulaminu ani deklarować USA jako miejsce zamieszkania...
Z drugiej strony - brak zapewnień o prywatności, legalności itd... ale ja chcę tylko posłać znajomemu plik!

Wybrałem zdjęcie o wielkości kilkuset kilobajtów i przeciągnąłem po prostu plik w czarne odmęty serwisu... to znaczy, na czarny prostokąt.

No proszę - sukces! 
Plik szparko poleciał na serwer a ja dostałem widoczny na ekranie link.

Flyers2

Link można oczywiście przesłać znajomemu - po kliknięciu  zobaczy przeznaczone dla niego zdjęcie, może je obejrzeć ściągnąć na dysk.

Flyers3

Jeśli mamy zamiar częściej używać Fyels, mozna się zalogować korzystając z konta na Twiterze

Kłódeczka w prawym górnym rogu otworzy się, a my możemy wygodnie zarządzać przesłanymi na serwer plikami:

Flyers4

A linki też są nieco inne:

http://onejack.fyels.com/bab

17:55, one.jack , Ciekawe
Link Komentarze (2) »
piątek, 27 maja 2011

Pica-Pic to taki efektowny powrót do przeszłości...

Na stronie znajdziesz szereg maszynek do gier, takich PlayStation (a raczej PSP...) lat 80-tych.

pica-pic1

Wystarczy  wybrać jedno z widocznych na dole ekranu urządzeń.

Na przykład na obrazku poniżej - TOMY Grandstand Caveman, konsola z 1982 roku z grą Caveman.  

pica-pic2

Klikamy konsolę i możemy grać - widoczne są podpowiedzi, dotyczące sterowania.

Tu ma przykład lewy przełącznik obsługują klawisze A i  S na klawiaturze komputera. Sterowanie można zresztą dopasować do swoich potrzeb.

Zabawa polega na kradzieży jajek dinozaurom - nie jest może zbyt wychowawcza, ale czego się nie robi dla dobra plemienia...

pica-pic3

Konsol jest więcej, niektóre dość rozbudowane...

Oczywiście możemy sobie pograć - szło mi tak sobie...

Są tu wyłącznie proste gry zręcznościowe, wymagające naciskania w odpowiednim momencie klawiszy, a więc potrzebna jest pewna wprawa i wyczucie. 

pica-pic4

Jeśli gra nas wciągnie, może załapiemy się na listę najlepszych wyników:  

pica-pic5

W sumie - ciekawa zabawa i zabawki...

07:14, one.jack , gry
Link Komentarze (2) »
środa, 25 maja 2011

InfoStripe - słyszałem, że to taki prosty blog dla osób zbyt leniwych, żeby przedzierac się przez ustawienia, wstawianie, formatowanie i tym podobne czynności - pasjonujące dla innych osób.

ins1

To niezupełnie prawda. 

InfoStripe pozwala zebrać w jednym miejscu treści z różnych serwisów społecznościowych, w których mamy konta. Każdy nasz wpis np. w serwisie Twitter będzie więc widoczny również na naszej stronce w InfoStripe.

Nie jest to rewelacja, ale należy dodać, że do naszego konta w InfoStripe możemy "podłączyć" wiele źródeł - tak ze 200, jak gdzieś wyczytałem (samemu mi się nie chciało liczyć...).

Cała treść jest trochę nietypowo sformatowana - w przeglądarce widzimy wąski panel na środku ekranu. Zapewne ułatwi to przeglądanie serwisu na urządzeniach przenośnych, z małym ekranem

Po założeniu konta mamy własną stronkę

ins2

- można jej nadać nazwę oraz wybrać adres, podając np. swój nick.

Na razie tłoku nie ma, więc nazwy można nadawać swobodnie - chociaż w serwisie widziałem już strony utworzone przez polskich użytkowników.
  

Konto założone; można je skonfigurować podając dane na swój temat, dodając zdjęcie (wrzuciłem jakieś sprzed kilku lat...), opis strony, adres innej swojej strony (podałem adres blogu) itd.

Teraz najważniejsze.

Klikamy na zakładkę Social i widzimy dłuuugą listę serwisów społecznościowych.
Naprawdę długą - spójrzcie na suwaczek na prawej krawędzi zrzutu ekranu.

Te najpopularniejsze serwisy są na początku, a reszta - ułożona alfabetycznie.

"Podłączenie" np. naszego konta na Twitterze wymaga tylko podania, pod jakim nickiem  tam występujemy. Nie jest potrzebne logowanie się czy podawanie hasła.

ins3

 Po chwili - gotowe.

Ikony na mojej stronie pokazują, co jest wyświetlane: dodałem Twitter, profil Google i dorzuciłem kanał RSS z mojego blogu.

Oczywiście - można podłączyć dużo więcej treści, w tym - kilka kanałów RSS - ilość wyświetlanych wpisów z każdego kanału można ustawić.

Serwis może służyc jako rozbudowana "wizytówka sieciowa" osoby aktywnej, posiadającej kilka kont w serwisach społecznościowych. 

Przeglądając pobieżnie, co by tu można było podłączyć, znalazłem dużo różnych miejsc, łącznie z Friendfeed, Foursquare, ICQ, Flickr, Instagram, Dropbox, Aviary czy Brizzly, a więc - co kto lubi... 

Ponieważ na ogół wystarczy podanie nazwy użytkownika danego serwisu, nie trzeba nawet mieć tam konta - można śledzić np. jakieś interesujące wpisy na Twitterze i kanały RSS...

Ciekawe...

I tylko jedno mnie deprymuje; nie wiem, jak dodać do serwisu kilka zdań "ręcznie", po prostu wpisując codzienne uwagi.

Czy trzeba to robić np. przez Twitter? Chyba coś pominąłem... 

 

 

 

 

  

19:00, one.jack
Link Komentarze (2) »
wtorek, 24 maja 2011

Nie dość, że o serwisie Twitter (jak wiadomo, nadal dla wielu ludzi Twitter to jakaś zabawka z Ameryki, dla maniaków chyba...), to jeszcze żargonem (ten tytuł wpisu...).

Ale dalej postaram się pisać raczej po ludzku.

Twitter kilka razy zmieniał układ strony głównej, dodawał nowe funkcje i oficjalna strona serwisu jest już dość użyteczna, ale...
Już w zesłym roku ilość użytkowników przekroczyła 150 milionów i nadal rośnie; w takiej masie zawsze jest pewien procent ludzi, którzy szukają wygodniejszych czy ładniejszych aplikacji, za pomocą których mogliby wygodniej korzystać ze swojego konta.

Kolejna sprawa - znaczna część użytkowników Twittera ma również konto w serwisie Facebook. Wygodnie jest przeglądać oba strumienie w jednym miejscu. Pomysł nienowy, ale dość zgrabnie został w serwisie Welshare zrealizowany. 

Cały serwis wyróżnia się przejrzystym interfejsem, bez szaro-burych kolorów, które trochę mi przeszkadzały np. w Brizzly.

Welshare1

Należy oczywiście założyć konto, a następnie zgodzić na udostępnianie poprzez Welshare treści z serwisów Twitter i Facebook.

Welshare2

Serwis niedawno został udostępniony jako publiczna beta; nie ma ograniczeń przy zakładaniu konta, działa stabilnie, a pomysłodawca i twórca serwisu - Bułgar Bozhidar Bozhanov - myśli nad kolejnymi funkcjami. Jak pisze, żaden z dostępnych klientów Twittera nie spełniał wszystkich jego oczekiwań, więc... tworzy coś, co mu będzie odpowiadać.

Już w tej chwili jest to całkiem wygodny "klient", pozwalający czytać, publikować wpisy, odpowiadać, "lajkować", z wbudowaną funkcją skracania linków i dodawania zdjęć:

Welshare3

Pod każdym komunikatem jest też opcja Translate;  sprawdźmy, czy tłumaczenie działa.

Wpis po angielsku:

Welshare4

I przetłumaczony:

Welshare5

Z ciekawostek - są statystyki użytkownika, a także "wewnętrzny" komunikator oraz opcja czytania "ważnych" wiadomości, które mogliśmy pominąć - to po prostu te, które mają dużo "lajków". 

Welshare6

Ciekawa alternatywa dla Brizzly czy HootSuite...

 

poniedziałek, 23 maja 2011

Rediro  to sam w sobie ciekawy drobiazg, którego zadaniem jest przekierować nas na inną ciekawą strone. Losowo ponoć...

Korzystanie z serwisu jest wyjątkowo proste; gdy mamy dość standardowo odwiedzanych serwisów, Facebook nas nudzi, Wykop denerwuje a YouTube odrzuca, wchodzimy na Rediro.com i klikamy Go...

Rediro1

Zostaniemy przeniesieni na inną stronę - stronę, którą twórcy serwisu uważają za interesującą (redirecting  to przecież przekierowanie czy też przeadresowanie...).

Jak zwał, tak zwał - w każdym razie wczoraj po kliknięciu Go trafiłem na kolorową strone z ciekawymi (moim z kolei zdaniem...) zdjęciami dobrze (a nawet - silnie...) zbudowanych Słowianek. 

Rediro2

Oczywiście od razu "wrzuciłem link na buzza" (ten żargon...), gdzie rozwinęła się niezła dyskusja na tematy estetyczne; na dowód podrzucam link:

https://profiles.google.com/jacekmonko/posts/CMvB1ykiNFd 

Rediro3

Strony są dobierane "ręcznie" przez twórców serwisu, a więc przez "normalną" inteligencję - ma to zapewnić właściwy poziom.

Rzeczywiście, można stracić trochę czasu; dzisiaj zostałem przekierowany na Epic Fail - zestaw różnych zabawnych zdjęć, filmików, historyjek itd., a następnie - na dość oryginalną stronę z rysunkami (Wulffmorgenthaler.com). 

 

 

 

21:24, one.jack , Ciekawe
Link Komentarze (2) »
niedziela, 22 maja 2011

Rome2Rio  to nowy serwis, bardzo przydatny dla osób wybierających się w podróż - a więc beta  pojawia się we właściwej chwili.
Po prostu - wpisujemy, gdzie chcemy się znaleźć, a Rome2Rio pokazuje, jak to zrobić.

Serwis jest dziełem dwóch ludzi; Michael Cameron  to ekspert w dziedzinie wyszukiwarek, Bernhard Tschirren pracował m. in. w firmie Microsoft przy projektach .NET i Visual Studio, a obaj bardzo lubią podróżować - stąd pomysł.

Powiedzmy, że chcemy gdzieś polecieć...
Może nie do Rio, tylko na portugalską plażę nad Atlantykiem, na przykład Albufeira - jak tam dotrzeć z Cieszyna?

Pracę związaną ze studiowaniem rozkładów jazdy i lotów odwali za nas Rome2Rio; wystarczy wpisać skąd wyruszamy i gdzie się chcemy znaleźć.

Rome2Rio1

Po chwili trasa gotowa - właściwie cztery trasy, do wyboru.
Serwis podaje informacje w przejrzysty sposób i jest dość ładny; trochę kanciastą grafikę w poprzednich wersjach interfejsu poprawiała siostra Camerona, Lara.
Z powodzeniem, jak widać.  

Rome2Rio2

A więc - polecana trasa to pociągiem do Wiednia (z Czeskiego Cieszyna), lot do Jerez De La Frontera w Portugalii i samochodem na miejsce.

Czas podróży - 12 godzin 58 minut. 

Rome2Rio3

Szczegóły każdego połączenia możemy obejrzeć:

Rome2Rio4

Rome2Rio5

Sprawdźmy, ile nas ta przyjemność będzie kosztować; w tym celu musimy podać datę podróży tam i - ewentualnie - z powrotem, ilość osób i klasę.

Klasę trzymamy, ale w podróży wybrałem jednak opcję Economy...   

Rome2Rio6

Serwis twierdzi, że 334 Euro - nie jest tragicznie...
Co prawda to tylko koszt przelotu, ale... są jeszcze trzy inne trasy: lot z Krakowa, Monachium oraz z Katowic.

Najtaniej jest z Monachium - 229 Euro.... Może się skusić?

Rome2Rio7

Osoby spragnione większej ilości informacji i lubiące wszystko dokładnie przeanalizować będą zadowolone - na życzenie dostajemy zestawienie lotów np. z Monachium do Faro, różnymi liniami (serwis przegląda rozkłady lotów 670 linii lotniczych...).

Rome2Rio8

Taka podróż, nawet tylko teoretyczna... Fajna rzecz. 

 

piątek, 20 maja 2011

SpiderScribe - kolejna ładny serwis do umieszczania wszelakich treści i publikowania ich w sieci. Pojawia się coraz więcej takich aplikacji - ładnie zrobionych i pomysłowych; to dobrze.

Doskonałą syntezę serwisów tego typu znajdziemy na stronie głównej: 
collect. connect. share

Co prawda SpiderScribe wzorowany jest na tzw. mapach myśli, ale pozwala złożyć taką mapę z treści znalezionych w sieci.

Wstęp zrobiony; kończe więc z teoretyzowaniem i pokazuję, o co chodzi. A jako człowiek unikający zbędnych trudów (leniwy to nie jest właściwe określenie moim zdaniem...) zachęcam do obejrzenia dwuminutowego filmiku, pokazującego możliwości serwisu:

http://www.spiderscribe.net/videos/VideoIntroduction.php

I znowu to samo; film był na tyle zachęcający, że nie dooglądałem do końca (całe 2 minuty...?) i spróbowałem "z marszu" sklecić jakąś mapę myśli...

SpiderScribe to nowy serwis, oznaczony jako beta i darmowy; nie wiadomo oczywiście, czy po "normalnym" starcie nie wprowadzą jakichś opłat, warto więc pobawić się teraz.

SpiderScribe1

Przede wszystkim zakładamy konto, podając nazwę, wybrane hasło i adres e-mail.

Na swoim koncie mamy już jedną przykładową prezentację - Demo. Możemy się przyjrzeć, pobawić i... przejść do własnych pomysłów. 

SpiderScribe2

Tworząc nową Mapę  możemy użyć: 

  • wpisanego "z palca" tekstu,
  • zdjęć i grafik,
  • map Google,
  • terminarza,
  • dowolnych plików z dysku, np. PDF-ów.

SpiderScribe3

Gdy mamy zaznaczony określony typ danych, okienko Properties pozwala zmienić np. wielkość czcionki, grubość linii czy kolor tła wybranego elementu.

Poszczególne elementy ustawiamy w wybranym miejscu i łączymy liniami - te linie są oczywiście elastyczne i odpowiednio się dopasowują przy przesuwaniu elementów. 

Dodałem pole tekstowe, terminarz z datą zdarzenia,  a następnie - dwa zdjęcia z dysku:

SpiderScribe4

Następnie dodałem okienko z mapką, pokazujące położenie hotelu - wystarczy wpisać wybrany adres:

SpiderScribe5

 Gotowe - teraz tylko udostępnić znajomym. 

SpiderScribe6

Można ustalić, kto będzie miał dostęp do naszej "mapy",  czy przesłać znajomym link:

http://www.spiderscribe.net/app/?b0Hepr5sOgoGk 


SpiderScribe7

Kolejny ładny, ciekawy i darmowy serwis...

czwartek, 19 maja 2011

SlideMyPics to ładny i darmowy serwis, za pomocą którego przygotujesz błyskawicznie pokaz zdjęć.  Zrobiony jest w HTML5 - ciekawe, na ogół serwisy zmajstrowane w tym języku wyglądają elegancko...

SlideMyPics
potrafi pobrać zdjęcia z twojego konta w następujących składnicach zdjęć: Flickr, Facebook, Picasa, Smugmug oraz Photobucket.

Po wybraniu jednego z tych serwisów musisz się oczywiście zalogować, aby  mieć dostęp do zdjęć.

Następnie wybierz zdjęcia, które chcesz dodać do pokazu; możesz ustawić je w innej kolejności, przeciągając po prostu miniaturki:

SlideMyPics 1

Poniżej jest okno z "podglądem" pokazu, a jeszcze niżej - trzy zakładki:

  • Size - pozwala ustawic wielkość pola, na którym wyświetlane będą zdjęcia,
  • Template - tu wybierzesz jeden z trzech rodzajów pokazu, ustawisz kolor tła czy synchronizację z muzyką, 
  • Music  - jak łatwo się domyślić służy do wybrania podkładu muzycznego. Ułatwia to prosta wyszukiwarka.

SlideMyPics 2

Wpisałem Albert Hammond  - ten pan miał wczoraj urodziny, a dawno temu, w 1972 roku nagrał melodyjną piosenkę na tematy meteorologiczne - będzie pasować...

SlideMyPics 3

Pokaz już gotowy - możemy go przesłać jako link 

lub osadzić na stronie - serwis podsuwa kilka sposobów:

19:16, one.jack , Grafika
Link Komentarze (1) »
środa, 18 maja 2011

Minutes.io  pozwala zrobić notatkę ze spotkania i rozesłać do zainteresowanych. Serwis prosty, ale ładny i przemyślany, chociaż jeszcze w fazie beta.

Idea jest taka:

  • spotykamy się, aby coś ustalić,
  • ustalenia warto zapisać; piszemy w prostym edytorze,
  • na koniec rozsyłamy kopie do wszystkich zainteresowanych.

Proste i wygodne.

Zaczynamy - mamy spotkanie, będą ważne ustalenia, trzeba sporządzić notatkę.

(zwracam uwagę, że zmniejszyłem szerokość okna przeglądarki, aby zmieścić czytelne screeny; wygodniej jest oczywiście pisać w oknie o większej szerokości).

Minutes-io

Warto wprowadzić na wstępie nazwiska, inicjały i adresy e-mail uczestników spotkania - ułatwi to rozesłanie informacji na koniec spotkania.

Minutes-io1

Wpisujemy uczestników - w serwisie możemy korzystać z inicjałów, zapisując np. komu przydzieliliśmy zadanie.

Minutes-io2

Wpisywane informacje przydzielamy do jednej z kategorii; np. IDEA,  INFO  czy TODO...

Wpisując zadanie, można wprowadzić informację, komu je przydzieliliśmy... 

Minutes-io3

a także określić datę:

Minutes-io4

Gotowe, poustalane wszystko?

To wysyłamy do uczestników i kogo tam jeszcze chcemy poinformować...

Wysyłamy bezpośrednio, albo za pośrednictwem konta Gmail.

Minutes-io5

Odbiorca dostanie efektownie wyglądającą wiadomość, którą oczywiście może wydrukować.


18:54, one.jack , Ciekawe
Link Komentarze (3) »
 
1 , 2 , 3