Blog będę się starał pisać z pozycji 50-latka i dla osób, które są zainteresowane internetem,ale gramatyki uczyły się z elementarza, a nie z gadu-gadu, a pierwsze rysunki robiły kredkami zamiast GIMP-em.
Blog > Komentarze do wpisu

SHRTURL - nie wierz we wszystko, absolutnie...

SHRTURL  to serwis prosty i... trochę niebezpieczny. Zależy oczywiście od tego, do czego go użyjemy.

To nie tylko moja opinia; jak napisał Time, "Projektant Alexander Griffioen stworzył broń masowego złudzenia."

SHRTURL 1

Sam serwis jest bardzo prosty w użyciu. A co potrafi?

Pozwala zmienić treść dowolnej strony internetowej, pobrać link do tak zmienionej strony i opublikować go lub np. rozesłać do znajomych.

Sprawdźmy na jakimś przykładzie.

Wybrałem jedną z podstron portalu Gazeta.pl, na której jest artykuł mówiący o tym, jak będzie wyglądał nasz świat za 20 czy 30 lat.

Wystarczy skopiować adres tej strony i wkleić w okienko serwisu SHRTURL.

SHRTURL 2

Teraz możemy edytować dowolny fragment treści strony - na przykład nagłówek.
Wystarczy, jak w każdym edytorze, wskazać interesujący nas fragment i zmienić, co nam się podoba.
A raczej - co nam się nie podoba. 

SHRTURL 3

To nie wszystko: można również zmienić dowolną grafikę, na przykład zdjęcie badacza teorii strun, szacownego Michio Kaku:

SHRTURL 4

Wystarczy zaznaczyć wybrane zdjęcie i wkleić link do dowolnej grafiki z internetu. 

Gwiazda NBA będzie pasować?

SHRTURL 5

Co dalej?

Też proste: klikamy Save & Finish,  podajemy swój adres e-mail i otrzymujemy link do zmienionej strony.

Ten link będzie aktywny przez 48 godzin. Takie maleńkie ograniczenie...

A dlaczego uważam, że serwis może generować kłopoty?

Cóż, to chyba jasne... Jeśli zmienimy lekko stronę informującą o przyznaniu nagrody Nobla i poślemy do rodziny link z sensacyjną informacją, że tegorocznym laureatem w dziedzinie ekonomii został wujek Edek, pracujący w banku spółdzielczym, za analizę siły rynku oraz regulacji, z odpowiednim zdjęciem uśmiechniętego wujka - pół biedy. Najwyżej kilku członków rodziny przypomni sobie telefon wujka i zainteresuje się, czy cała kwota jest mu aby potrzebna...

Gorzej, że każdy z nas potrafi wymyślić głupsze dowcipy. A niektórzy - nawet je wprowadzić w życie.... 


niedziela, 19 października 2014, one.jack

Polecane wpisy

  • Planleaf - planujemy grupowo

    Planleaf to ciekawe narzędzie do zarządzania prostymi projektami, przydzielania zadań i informowania o postępach. Dlaczego ciekawe? Ciekawy jest sam pomysł: na

  • FACTSlides - ciekawostki takie...

    FACTSlides to taka strona z ciekawostkami, zaskakującymi faktami, anegdotycznymi faktami. Podanymi dość smakowicie. Wchodzimy na stronkę i widzimy jakiś

  • Fogpad - czy jest bezpiecznie?

    Fogpad to z założenia serwis, który ma poprawić bezpieczeństwo naszych danych, przechowywanych "w chmurze". Konkretnie - można tworzyć dokumenty, które - po za

TrackBack
TrackBack URL wpisu:
Komentarze
2014/10/20 23:58:26
Ciekawe, wypróbuję tego u siebie :) Pozdrawiam
-
2014/10/21 17:13:55
Faktycznie, może to spowodować duże kłopoty. Już widzę dzisiejszą młodzież wkręcającą sobie nawzajem różne rzeczy, bo przecież co przeczytasz w internecie na pewno jest prawdą. Ogólnie fajna sprawa ale tylko w rozsądnych rękach ;)
-
2014/10/25 23:19:16
trochę dowcipu nie jest złe, oczywiście z wszystkiego można zrobić coś złego, ale myślę że nie to było intencją autorów
-
2014/10/26 18:51:07
To dziełko jednego zdolnego faceta...
-
2015/03/10 20:51:37
Fajna sprawa a to czy ktoś wykorzysta to rozsądnie czy nie to już tylko i wyłącznie jego sprawa Wszystko w granicach zdrowego rozsądku