Blog będę się starał pisać z pozycji 50-latka i dla osób, które są zainteresowane internetem,ale gramatyki uczyły się z elementarza, a nie z gadu-gadu, a pierwsze rysunki robiły kredkami zamiast GIMP-em.
Blog > Komentarze do wpisu

Sperse - konkurenci Google ciągle próbują...

Sperse  to metawyszukiwarka, czyli wyszukiwarka prezentująca wyniki z kilku silników wyszukujących (czy - jak kto woli - search engine...).

Pomysł nie jest nowy, takie serwisy powstają od lat dziewięćdziesiątych. Sperse korzysta z tego samego pomysłu i, trzeba przyznać, robi to nieźle; całość działa szybko i jest dość intuicyjna.

Konkretnie - podstawą są wyniki uzyskane z wyszukiwarek Google,  Yahoo i Bing (plus podobno z własnej bazy...).
Takie wyniki wyświetlane są standardowo, ale można sobie zażyczyć zmiany zakresu - o tym za chwilę.

Sprawdźmy, jak to działa.

Serwis robi miłe wrażenie, również wizualnie:

Sperse1

Wpisałem Hobbit, wyświetlane są wyniki z informacją, skąd (z jakiej wyszukiwarki) pochodzą.

Na pierwszych miejscach - na ogół te z wszystkich trzech wyszukiwarek:

Sperse2

Można otworzyć podgląd bezpośrednio na stronie wyszukiwania:

Sperse2a

Łatwo zmienić obszar wyszukiwania - nie tylko zdjęcia czy filmy, ale również - fora internetowe, blogi, PDF-y, Ebay, Twitter...

Sperse3

...a także szereg serwisów WEB 2.0:

Sperse4

Poniżej - wyniki z serwisu Twitter:

Sperse5

Serwis sprawia dość solidne wrażenie, są opcje typowe dla zaawansowanego wyszukiwania, możliwość zmiany języka (kilkanaście dostępnych, ale bez polskiego...) czy założenia konta.

Można Sperse oczywiście ustawić jako stronę startową.
Niektórym osobom, przyzwyczajonym do Google i typowych ustawień, będzie zapewne przeszkadzał brak możliwości ustawienia języka polskiego (a więc wyniki wyszukiwania będą takie bardziej międzynarodowe...), ale przecież wiele osób korzysta z anglojęzycznego Google...

 

piątek, 24 lutego 2012, one.jack

TrackBack
TrackBack URL wpisu: