Blog będę się starał pisać z pozycji 50-latka i dla osób, które są zainteresowane internetem,ale gramatyki uczyły się z elementarza, a nie z gadu-gadu, a pierwsze rysunki robiły kredkami zamiast GIMP-em.
Blog > Komentarze do wpisu

Pisz na Berdyczów

Znaczenie tego powiedzenia (Pisz na Berdyczów...) jest co prawda nieco inne, ale i tak mało kto wie dokładnie o co chodzi...

A chodzi mi dzisiaj o ochronę naszego adresu e-mail.

Podawanie adresu "na prawo i lewo" nie jest zbyt rozsądne - na tak rozpropagowane konto zacznie przychodzić dużo informacji o wielkich pieniądzach, które akurat są nam oferowane za drobną przysługę (tu następuje dramatyczna historia...) lub bez przysługi (wygraliśmy na loterii...), oraz o kochających nas bezinteresownie dziewczynach o egzotycznych imionach.

Wiele osób ma adres typu imienazwisko@...   i nie zawsze chcemy taki adres podawać - nie wszędzie warto sie przedstawiać. 

A adres podajemy często - na przykład podczas rejestracji w nowym serwisie.

Jeśli jesteśmy już tak rozleniwieni i zmanierowani, że nie zależy nam na milionach dolarów ani 60-90-60 dziewojach, należy wzmóc czujność i zamiast prawdziwego adresu e-mail podawać...

No właśnie - co? 

Trafiłem na dwa nowe serwisy, proponujące proste rozwiązanie.

Not Sharing My Info

Prosta rzecz:

  • podajemy swój prawdziwy adres e-mail i klikamy Get an obscure email>>

NotSharing 1

  • serwis generuje "zastępczy" adres.

Tego adresu możemy używać i podawać w "podejrzanych" miejscach - tam, gdzie nie chcemy podawać prawdziwego adresu.
Korespondencja kierowana na nasz "zastępczy" adres będzie od razu przekierowywana na nasze "prawdziwe" konto.  

NotSharing 2

 Pepbot

Serwis Pepbot  działa inaczej.

Tworzony jest rzeczywiście tymczasowy adres...
Podając np. przy rejestracji adres e-mail, podajesz adres:

wpiszcokolwiek@pepbot.com

Ja wpisałem moje@pepbot.com.

Wiadomość wysłaną na ten adres możesz odczytać, wchodząc na stronę Pepbot.com i wpisując adres, który poprzednio podaliśmy 

pepbot0

Jak widać, wiadomość została odebrana:

pepbot1

Nie ujawniamy więc żadnego swojego adresu e-mail, zaglądamy po prostu do tymczasowej skrzynki...
Do skrzynki może zajrzeć każdy, kto zna jej adres - lepiej więc unikać adresów łatwych do odgadnięcia.
A każda wiadomość jest przechowywana przez około 2 godziny.

Warto dodać, że jest też tryb Auto; serwis Pepbot.com może samoczynnie "klikać" w link przesłany przez serwis, w którym się rejestrujemy. 
Jest to rozwiązanie wygodne podczas rejestracji w jakiejś sieciowej usłudze.   

 

piątek, 03 grudnia 2010, one.jack

TrackBack
TrackBack URL wpisu: