Blog będę się starał pisać z pozycji 50-latka i dla osób, które są zainteresowane internetem,ale gramatyki uczyły się z elementarza, a nie z gadu-gadu, a pierwsze rysunki robiły kredkami zamiast GIMP-em.
Blog > Komentarze do wpisu

DragOnTape - składanka jak z edytora wideo

DragOnTape - znalazłem nową zabawkę i bawiłem się trochę... Dobra rzecz.

Pomysł nie jest nowy - wyszukujemy na YouTube klipy wideo i robimy składankę.

Było...

DragOnTape 1 home

Było już - ale nie takie fajne.

Znalezione (jest prosta wyszukiwarka) klipy DragOnTape wyświetla w postaci miniatur.

Nie ma niestety "odsłuchu", ale po najechaniu kursorem widać krótki opis i długość klipu.

DragOnTape 2 Mr Zoob

Jeżeli któryś nam się podoba, wystarczy go przeciągnąć na linię czasu...

Klipy mogą się nakładać, można je też układać na różnych poziomach.
Jeśli się nakładają, odtwarzany będzie klip ułożony wyżej.

DragOnTape 3 gotowe

Gdy ułożymy zgrabny mix, zapisujemy go. Warto się zalogować, podając nazwę i adres e-mail.

Zapisane składanki możemy udostępniać w serwisie lub korzystając z linków (każda składanka ma własny adres).

Adres mojej składanki:

muza_na_friday

Serwis jest w fazie beta i nie zawsze np. przejścia pomiędzy utworami są odtwarzane płynnie. Brakuje też kilku funkcji - autorzy pracują np. nad możliwością umieszczania składanek na blog  czy zapisywania na dysku. Obecnie składanka to po prostu zestaw linków do klipów na YouTube - gdy np. klip zostanie skasowany, nie będzie odtwarzany w naszej składance...

Zabawka podobała mi się - proste i pożyteczne; bawiłem się klipami muzycznymi, ale oczywiście można tworzyć dowolne filmowe składanki.

W zasadzie ich długość nie jest ograniczona, ale wersja beta pozwala tworzyć mixy o długości do około trzech godzin.

Trzy godziny... Wystarczy.

Dla ciekawych - demo:

 

Dragontape Demo Video from Dragontape on Vimeo.

piątek, 30 lipca 2010, one.jack

TrackBack
TrackBack URL wpisu:
Komentarze
Gość: Anna Zwierzyk, 088156140193.radom.vectranet.pl
2010/08/01 12:57:22
Witam,
Jestem pod wrażeniem Pańskiego bloga. Co prawda nie byłam w stanie przejrzeć wszystkich wpisów, bo jest ich ogromna ilość, ale naprawdę dowiedziałam się wielu ciekawych rzeczy. Wiedza Pana o internecie, programach, aplikacjach i wszystkich nowinkach jest imponująca. Do tego ma Pan ochotę dzielić się nią z innymi użytkownikami internetu. Podziwiam i gratuluję.

Jestem dziennikarką grupy mobilni (mobilnekobiety.pl, mobilnyfacet.pl) i piszę artykuł na temat komputera i internetu okiem seniora. Czy mogę podać w moim tekście adres internetowy Pańskiego bloga, który byłby przykładem stron, tworzonych z pozycji 50latka i (jak to Pan trafnie ujął) "dla osób, które rysowały swoje pierwsze rysunki kredkami a nie GIMPem"?

Bardzo proszę o kontakt. Mój mail: anna.zwierzyk@gmail.com