|
Blog > Komentarze do wpisu
Prognoza pogody na całym ekranieJeśli denerwują was biegający przed mapami "prezenterzy popgody" i ich prognozy sponsorowane przez producentów gumy do żucia i pustaków (JA sponsoruję prognozę pogody, płacąc abonament...), zajrzyjcie na FullScreenWeather. Po odpowiedzi na pytanie Where are you? zobaczymy prognozę pogody dla wpisanego miejsca. Osoby nie bardzo wiedzące, gdzie są, mogą kliknąć We think you are here. I już mamy prognozę pogody na całym ekranie, i nikt nam nie biega przed oczami.
Oprócz prognozy na 4 dni, na mapie widzimy cyferki oznaczające temperaturę.
Na ekranie możemy również wyświetlić aktualne zachmurzenie:
czy też - korzystając z opcji widocznych na górze ekranu (More.../Webcams) włączyć widok kamer internetowych na danym obszarze.
Sprawdzalności prognoz nie oceniałem, ale FullScreenWeather podoba mi się. A same prognozy wyświetla, korzystając z danych Wunderground.com - serwisu dobrego, ale mniej atrakcyjnego wizualnie niż FullScreenWeather.
wtorek, 09 marca 2010, one.jack
TrackBack
Komentarze
2010/03/09 22:11:30
@Jurgi
Mnie też nieźle zlokalizował. Ale coś ten API oszukuje - czemu nie lubi polskich znaków? Sprawdzimy, jak tam trafność prognozy :-) 2010/03/16 17:30:48
A mnie tam nie potrzeba nic więcej niż meteo.icm.edu.pl/ - wprawdzie od kiedy zmienili model matematyczny, na podstawie którego liczone są prognozy, sprawdzalnośc jest gorsza (kiedyś była niemal stuprocentowa i to z dokładnością do +/- 1h - jak serwis ICM pokazywał np. że o 16 ma zacząc padac deszcz, to było wiadomo, że pomiedzy 15 a 17 zacznie padać na pewno...), ale i tak jest to najlepszy serwis pogodowy...
2010/03/16 20:41:01
Po pierwsze - jak sam piszesz - gdy przeszli na "nowy model", sprawdzalność prognoz spadła.
Po drugie - tam są dwie prognozy, na 48 i 84 godziny. Niestety, na ogół sprzeczne... Ale i tak często korzystam. |
Ostatnie wpisy
|
- zgadł prawie, gdzie jestem (omsknął się o około 35 km), wszystkie serwisy lokalizujące za moje miejsce zamieszkania biorą siedzibę dostawcy, czyli Poznań (różnica 140 km),
- bez problemu wyszukał moje miasto po wpisaniu: YouTube tego nie potrafi (a przecież korzysta z tego samego GMaps!).