Blog będę się starał pisać z pozycji 50-latka i dla osób, które są zainteresowane internetem,ale gramatyki uczyły się z elementarza, a nie z gadu-gadu, a pierwsze rysunki robiły kredkami zamiast GIMP-em.
Blog > Komentarze do wpisu

Buzrr - wybrane z Buzz

Buzrr to oczywiście jedna z powstających od kilku tygodni aplikacji, współpracujących z Google Buzz.

Aplikacje powstają, bo wprowadzony znienacka Buzz wzbudził duże zainteresowanie użytkowników. W przeciwieństwie do reklamowanego dłuższy czas i "przełomowego" Google Wave.

Widać wyraźnie, że nie ma co liczyć na ciekawość nowych pomysłów i głód przełomowych technologii - użytkownikowi trzeba dać przez łeb i nie pytając o zdanie zainstalować lansowany produkt w skrzynce pocztowej, opatrując możliwie jaskrawą etykietą.

Jak już zainstalowali, to używajmy. A ponieważ wszystko można ulepszyć, powstają nowe aplikacje.
Na razie - bez rewelacji, ale poczekajmy, zaglądając do serwisu
BuzzAware.com.



Znajdziemy tam najciekawsze aplikacje współpracujące z Buzzem, obecnie - 33 sztuki.

Jedna z ciekawszych to właśnie Buzrr. Działa trochę nietypowo;

  • ze strony można pobrać kod, dodający do naszego bloga przycisk (re-buzz), 
  •  jeśli komuś spodoba się nasz artykuł, klika guzik i posyła link do strumienia Buzz,
  • Buzrr podlicza te re-buzzy i wyświetla na stronie ranking.

Właściwie trzy rankingi: Hottest Buzz, Trending i New.

Nie musimy wstawiać nigdzie guzików - możemy po prostu zaglądać do serwisu (którego autorem jest Szwed, Dennis Hettema) szukając nowości.

Jest oczywiście trochę spamu, ale  przeglądając zestawienia można znaleźć całkiem ciekawe rzeczy.

Na przykład - na pierwszym miejscu Hottest  znalazłem artykuł o 10 aplikacjach typu Kalendarz, przeznaczonych dla iPhone.

Przejrzałem i zacząłem żałować, że nie mam jabłkowego telefonu...

Oczywiście klikając którąś z pozycji w zestawieniu przechodzimy do odpowiedniego artykułu, natomiast klikając kolorową ikonę po lewej stronie czegoś, co nam się podoba, przesyłamy link do naszego strumienia Buzz.
Czyli - robimy re-buzz...

Dodając przy okazji komentarz; ja wysłałem artykuł dla wielbicieli iPhone... 

 

 

czwartek, 11 marca 2010, one.jack

TrackBack
TrackBack URL wpisu: