|
Blog > Komentarze do wpisu
Potęga technologiiTaki tytuł sam mi się nasunął, gdy uświadomiłem sobie wzrost możliwości i znaczenia internetu w ciągu 2-3 ostatnich lat. A uświadomiłem sobie, ponieważ pamiętam czasy, kiedy wysłanie e-maila w HTML-u było źle widziane - taka wiadomość miała przecież kilka kilobajtów, a to mogło zatkać: a) łącza, b) skrzynkę pocztową adresata. A teraz - nie tylko radio przez internet, ale i telewizja.
Prosty serwis, a w nim - dziesiątki seriali telewizyjnych.
I to by był mój weekendowy przebój, ale jest też coś polskiego, i to super: iplex.pl.
Wybieramy film, jest opis, opinie... Klikamy, za chwilę leci reklama, a potem - jakby nigdy nic - film... W wolnej chwili obejrzę Wojnę polsko - ruską. Potęga technologii...
niedziela, 07 lutego 2010, one.jack
TrackBack
Komentarze
2010/02/07 23:08:45
O ile z Iplexem z tego co wiem nie ma problemu i jest to pełni oficjalny i legalny serwis, tak w przypadku tvgorge mam spore wątpliwości co do legalności zgromadzonych tam treści. A raczej nie zgromadzonych, bo jak piszą w About Us tylko wyszukują, indeksują i udostępniają. Jednak brak informacji jakie to są źródła i czy mają zgodę na dalsze wykorzystanie (a przynajmniej nie natrafiłem na te informacje po pobieżnym przejrzeniu serwisu). Być może wszystko jest ok od strony prawnej i niepotrzebnie włącza mi się światełko ostrzegawcze.
2010/02/08 02:06:56
No, a teraz się pochwal od kogo dostałeś cynk o Iplex.pl na Twitterze...? ;)
2010/02/08 06:47:52
@marsjaninzmarsa
Fakt, z Marsa :-) Prawdę mówiąc - trochę zignorowałem (e, polski serwis, pewnie nic atrakcyjnego...), a zareagowałem dzień później na: "DorotaSmela @JerzyPakosz Może tutaj coś się znajdzie www.iplex.pl W każdym razie - potęga Twittera :-) 2010/02/08 07:02:13
@kosciak1
Staram się szanować prawa aurtorskie, jakie by nie były idiotyczne; mam legalne Windowsy, OpenOffice i nie używam WinRar-a :-) Ale nie będę raczej prowadził śledztwa, czy oglądanie (właśnie - oglądanie, nie ściąganie filmu na dysk...) telewizyjnych produkcji w serwisie TVGorge jest w pełni zgodne z prawem polskim, a ewentualnie - międzynarodowym. Tak samo, kupując w sklepie konserwę rybną nie sprawdzam, czy sklep ma na nią fakturę, zapłacił VAT, czy rybacy łowili zgodnie z limitami i mieli aktualne badania lekarskie :-) To raczej nie moje zmartwienie - tam mi sie zdaje... 2010/02/08 08:00:43
Dla pełnego obrazu dodajmy, że serwis dostępny jest wyłącznie dla posiadaczy (legalnego lub nie) Windows albo (legalnego lub nie) OS X.
Wszyscy inni mówią "darowanemu koniu..." 2010/02/08 12:20:00
"Tak samo, kupując w sklepie konserwę rybną nie sprawdzam, czy sklep ma na nią fakturę, zapłacił VAT, czy rybacy łowili zgodnie z limitami i mieli aktualne badania lekarskie :-) To raczej nie moje zmartwienie - tam mi sie zdaje..."
Tak samo, kupując radio samochodowe za 200zł nie sprawdzam, czy ktoś przy okazji nie stracił szyby w aucie. To raczej nie moje zmartwienie - tak mi się zdaje...
Gość: screen, cld155.neoplus.adsl.tpnet.pl
2010/02/08 13:32:17
Dawno nie komentowałem :)
Na stronie iitv.info/ znajdziemy to co telemaniak sobie życzy. Kwestie moralne, prawa własności, etc. pomijam 2010/02/08 17:49:55
@radek.zaleski
Nie przeginajmy. Idąc tą drogą - sprawdziłeś, czy mój blog nie zawiera kradzionych treści, za które gdzie indziej (u źródła) musiałbyś zapłacić, a więc - czytając ten blog odnosisz nienależne korzyści? Powinieneś chyba sprawdzić... I rozliczyć się z fiskusem... 2010/02/08 23:14:07
Iplex... Muszę przyznać, że pamiętam ten serwis z genialnego, czeskiego Kina... Dobrze, że wreszcie jest gratis...
Gość: Loos, chello087207157253.chello.pl
2010/02/09 09:18:54
Pytanie nie powinno brzmieć, czy któryś z tych serwisów jest bardziej lub mniej legalny, ale czy oglądanie materiałów z nielegalnego serwisu jest nielegalne. O ile znam ustawę o prawie autorskim i prawach pokrewnych z 1994 roku, obejrzenie czy nawet ściągnięcie filmu z sieci, mieści się w ramach tzw. użytku osobistego. Sytuacja, gdy jedynie oglądamy materiały na stronie, może być podobna do sytuacji, gdy słuchamy nielegalnego radia. O ile nie żyjemy w czasach okupacji albo we współczesnej Korei Północnej, legalność radia, którego słuchamy, nie powinna być naszym zmartwieniem, ale zmartwieniem tego, kto je prowadzi. Pomijam kwestie moralne czy przyrównywanie takiej działalności do współpaserstwa (czego prawo w tej sytuacji nie przewiduje), bo to osobny problem. Dla użytkownika różnica między tymi serwisami jest w zasadzie symboliczna. Pozostaje pytanie, jak bardzo ktoś dba o symbole.
2010/02/09 10:00:17
@one.jack
Tak samo, kupując w sklepie [...] nie sprawdzam Całość się rozchodzi o to, że o ile Iplex pięknym sklepem jest tak, tvgorge sprawia wrażenie raczej podejrzanego typa na bazarze. @Loos Dla oglądającego sprawa jest chyba jasna, zwłaszcza że to streaming, więc w żadnym momencie nie ma na dysku kopi filmu. Jednak mam spore wątpliwości, czy należy wspierać inicjatywy leżące na granicy prawa.
Gość: Loos, chello087207157253.chello.pl
2010/02/09 10:46:44
@kosciak1
To, że to streaming, nie ma w świetle prawa żadnego znaczenia. Kopia pojawia się po prostu w pamięci operacyjnej, nie na dysku. Posiadanie kopii filmu, który jest w publicznym obrocie, nie jest w Polsce nielegalne. Istnienie takich serwisów nie zasługuje na wsparcie, bo ich twórcy łamią zwyczajnie prawo, dystrybuując treści, na których dystrybucję nie mają pozwolenia. Niemniej, dla konsumenta tych treści, jest to dylemat raczej moralny niż jakikolwiek inny. 2010/02/09 10:56:19
@kosciak1
Zaczynałem już mieć wątpliwości, czy dobrze zrobiłem, pisząc o TVGorge. Ale: po pierwsze - nie tylko ja o tym piszę (www.webpuls.pl/2010/02/tvgorge-czyli-zagraniczne-seriale.html). Pisze też TechCrunch (techcrunch.com/2010/02/05/tvgorge/), co prawda wyrażając wątpliwości, czy serwis ma załatwioną sprawę praw autorskich oraz czy długo będzie istniał. Po drugie - proszę podać jedną konkretną osobę lub instytucję, która straci chociaż jednego centa w wyniku tego, ze obejrzę kilka odcinków Simpsonów (a prawdę mówiąc - nie obejrzałem ani jednego...) w za pośrednictwem TVGorge. A po trzecie - OK, serwis dyskusyjny jak widać, nie zalecam korzystania... Tym większe uznanie mam dla iPlexa. 2010/03/01 17:03:54
Iplex ma jedną podstawową wadę.
Nie działa pod Linuksem... więc chcąc nie chcąc jestem zmuszony do korzystania z serwisów "mniej legalnych" ;) |
Ostatnie wpisy
|
Swoją drogą, transmisja spotkania internautów z premierem była momentami szarpana, ale bez niej bym nic nie zobaczył, bo telewizje zignorowały.