Blog będę się starał pisać z pozycji 50-latka i dla osób, które są zainteresowane internetem,ale gramatyki uczyły się z elementarza, a nie z gadu-gadu, a pierwsze rysunki robiły kredkami zamiast GIMP-em.
Blog > Komentarze do wpisu

AutoTracer - z bitmapy do formatu wektorowego

AutoTracer jest narzędziem dość specjalistycznym; przekształca obraz rastrowy (a więc np. zwykły JPG) do formatu wektorowego.

Po co? Mówiąc w skrócie - czasem jest nam potrzebny obraz wektorowy, który można dowolnie skalować bez utraty jakości, a także - wygodnie modyfikować.

Oczywiście do przeglądania i modyfikacji potrzebny jest  edytor grafiki wektorowej - jest ich mało, ale są. I nie mówię nawet o Corelu - zdarzają sie edytory darmowe (Inscape, Sodipodi), ale o tym innym razem...

A obsługa programu do wektoryzacji - prosta.

  • Wyszukujemy na dysku plik graficzny (formaty: PNG, BMP, JPEG i GIF) o wielkości do 2 MB.
  • Wybieramy format wynikowego pliku wektorowego.
    Jeżeli mamy za dużo czasu, możemy jeszcze ustawić kilka opcji "zaawansowanych" - na przykład ilość kolorów w pliku wynikowym - i klikamy Send file.

  • Po chwili możemy ściągnąć na dysk plik w wybranym formacie.

Ściągnąłem w dwóch formatach. Na górze - kot w formacie svg, na dole - eps.


Laikom graficznym wyjaśniam, że prosta transformacja grafiki rastrowej na wektorową (trasowanie) rzadko daje oczekiwane efekty - otrzymujemy grafikę złożoną z setek czy tysięcy obiektow wektorowych, wizualnie - niskiej jakości.
Ma to na ogół sens przy prostych grafikach z małą ilością kolorów.

czwartek, 04 lutego 2010, one.jack

TrackBack
TrackBack URL wpisu:
Komentarze
2010/02/05 18:04:38
Ad 1: Przy wszelkiej maści logach i grafikach złożoności prostego gif'a daje całkiem niezłe efekty
Ad 2: Do ich przeglądania wystarczy również dowolna przeglądarka internetowa (format .svg), nawet IE (po doinstalowaniu wtyczki, ale zawsze... ;) )
Ad 3: Inkscape też umożliwia wektoryzację, też za darmo, i bez ograniczeń rozmiarowych... ;)
-
2010/02/05 19:58:43
Logo mojej firmy było po wektoryzacji paskudne i do niczego nieprzydatne - a korzystałem z trochę lepszego tracera, z pakietu Corel. Grafik rysował je od nowa - wyszło super.
Masz rację co do .svg (z corelowskim .cdr jest o wiele gorzej - tego chyba nic nie "chwyta"...).
Dzięki za uwagi.