|
Blog > Komentarze do wpisu
OnlineOCR - i to freeNiedawno pisałem o serwisie OnlineOCR, czyli aplikacji "czytającej" zeskanowaną stronę tekstu i przesyłającą ją do nas w postaci pliku tekstowego .doc OnlineOCR ma ograniczenia, dotyczące ilości przesyłanych plików - tak zupełnie za free to możemy przesłać tylko 5 plików do konwersji.
Przede wszystkim - serwis jak na razie jest za darmo, bez limitu przesyłanych do konwersji dokumentów! Co dla nas ma pierwszorzędne znaczenie, NewOCR czyta dokumenty w 29 językach, w tym po polsku. Nie wymaga rejestracji czy innych zabiegów - po prostu przesyłamy z dysku plik w formacie JPEG, PNG, GIF, BMP, TIFF (również wielostronicowe), o wielkości do 5 MB, wybieramy język dokumentu, a potem ściągamy na dysk treść dokumentu w formacie DOC lub TXT - do wyboru. Można przesłać również plik w formacie PDF - wielostronicowy, do 20 MB... super. Właśnie miałem taki plik - magazyn w.NET w formacie PDF, z lutego 2008 - archiwalny egzemplarz, jeszcze Paweł Wimmer to pisał, biały kruk...
Przesyłanie trwało dłuższą chwilę, ale potem już poszło. Po prawej stronie widzimy podgląd dokumentu - to akurat czwarta strona PDF. Serwis poradził sobie nieźle - co prawda każdą stronę konwertuje oddzielnie, to znaczy - należy wybrać stronę i kliknąć Repeat Recognition, a tekst nie był w 100 procentach poprawny (mylił literki ć i d), ale jak na darmową usługę ne jest źle. Zamieszczam fragment:
Trzeba go będzie przy okazji przetestować na skanach, bo takie opcje są mi dość często potrzebne, a program do OCR kosztuje. Po co przepłacać? czwartek, 12 listopada 2009, one.jack
TrackBack
|
Ostatnie wpisy
|
Przetestowałem - program sprawuje się naprawdę dobrze, ilość błędów (literówek) na akceptowalnym poziomie.
Do domowych zastosowań - doskonałe rozwiązanie.