|
Blog > Komentarze do wpisu
OnlineOCR czyta w 28 językachOnlineOCR - czy trzeba wyjaśniać ten termin? Jeśli ktoś jeszcze nie załapał, po co nam to - fotografujemy lub skanujemy stronę gazety, a serwis zamienia nam to na dokument tekstowy, który możemy wydrukować, wykorzystać fragmenty czy wkleić do naszego wypracowania... do naszych notatek, chciałem powiedzieć. Oczywiście - OnlineOCR rozpoznaje teksty w języku polskim (i 27 innych...).
Ta opcja jest dostępna po założeniu konta - warto więc to zrobić. A po trzecie - są bonusy. Ma przykład - za artykuł o serwisie dostajemy 20 kredytów. No to się załapię...
Na próbę zeskanowałem stronę z materiałów szkoleniowych; z rysunkami i dość krzywo.
A to wynik - ściągnąłem jako .doc, rysunki były zbyt trudne, ale tekst jest OK - można kopiować (zaznaczyłem fragment w sekcji Technika rozmów), edytować...
Aha, co to ten OCR? wtorek, 13 października 2009, one.jack
TrackBack
|
Ostatnie wpisy
|
Legalnie dysponuję na kompa jedynie darmową wersją Fine Readera sprzed 9-10 lat, dołączoną do skanera, więc możliwe, ze dobry OCR online już zrobi to lepiej. No i nie trzeba instalować. :)