Blog będę się starał pisać z pozycji 50-latka i dla osób, które są zainteresowane internetem,ale gramatyki uczyły się z elementarza, a nie z gadu-gadu, a pierwsze rysunki robiły kredkami zamiast GIMP-em.
Blog > Komentarze do wpisu

FRIV - na sobotę

 

Sobota, weekend, a więc zostawmy "enżiny" i inne "agregatory".

FRIV - to coś w sam raz na sobotę.

Zestaw flashowych gier online - wszystkie kolorowe, hałaśliwe (można wyłączyć) i wciągające (w różnym stopniu). Wybór niezły.

Co by tu wybrać?

Różności - puzzle, strzelanki, wyścigi... Są nawet jakby przygodówki - i to z Garfieldem.

Wiem - mało ambitne, ale kogo kiedyś nie wciągnęła gierka (im prostsza - tym łatwiej), niech pierwszy rzuci... to znaczy, hmmm - niech się wpisze w komentarzu (napiętnujemy odmieńca...).

Czasem jestem trochę spóźniony...

Ja zawsze utrzymywałem, że kupiłem pierwszego PC-ta, bo "Doom" był tylko na PC. Jeszcze musiałem rozbudować pamięć (komputera - nie własną) z 2 MB do 4 MB, bo na 2 MB gierka się zacinała. Fajnie było...

 
Moje alter ego...

 

sobota, 02 sierpnia 2008, one.jack

TrackBack
TrackBack URL wpisu: